Złe strony świata emotikonów

Niestety istnieje grupa przeciwników przekładania emocji na ekran komputera właśnie w postaci tych znaków.

Ich przeciwne zdanie w tej sprawie uzasadniają tym, że takie zjawisko może być przyczyną problemów w doborze słownictwa oraz poprawnego wyrażania emocji w rzeczywistym świecie.

Według wielu stosowanie tych znaczków weszło już nam tak w krew, że już automatycznie wplatamy uśmiechniętą buźkę zamiast kropki na końcu zdania.

Okazuje się również, że dość często mamy problem z napisaniem poprawnego maila bez użycia emotki.

Stosowanie skrótowych znaków, które w komunikatorach automatycznie zmieniają się na obrazki, wpisujemy w standardowe teksty.

Co się okazuje, stworzony tekst nie posiada kropek, znak zapytania jest podwójny, a co więcej większość słów piszemy niepoprawnie gramatyczne, tak jak skróty na portalach.

Choć takie zjawisko nie jest nagminne, to jednak zdarzają się sytuacje, gdzie obserwuje się takie przypadki.

Jednak, jeżeli będziemy wstanie odróżnić formę pisanego tekstu to nie ma powodu do obaw.